Po wykarczowaniu lasów, powstały nowe siedliska, do których powoli przystosowywały się różne rośliny i zwierzęta (posty: ' Inspiracja ' i ' Jak w stepie ' ) .

Ekosystemy rolnicze w chwili obecnej stanowią 60% powierzchni naszego kraju .
Na skutek intensyfikacji rolnictwa, dostosowania do rolnej polityki unijnej, tempo zmian, jakie zachodzą w tych ekosystemach jest niezwykle szybkie - zanika zmienność wszystkich form życia, zmienność genetyczna.
Ścieżka przyrodnicza - ' Doliną Cisowej " - Pogórze Przemyskie
( organizatorem trasy jest Arboretum i Zakład Fizjografii w Bolestraszycach ).
( organizatorem trasy jest Arboretum i Zakład Fizjografii w Bolestraszycach ).
Zubożała murawa kserotermiczna.
Łąki nie są już użytkowane - tylko raz w roku - w sierpniu - kosi się je w ramach ochrony ptaków, które wtedy już nie gniazdują-
zwłaszcza derkacza - Crex crex.
...." Tam Derkacz wrzasnął z łąki, szukać go daremnie, bo on szybuje w trawie jako szczupak w Niemnie"... - II Księga Pana Tadeusza Adama Mickiewicza
Bez koszenia łąki zarosłyby drzewami- zbiorowisko klimaksowe, do którego dąży sukcesja, to las liściasty.
Samych tylko skowronków od 38 do 40 milionów..
Jednym z oficjalnie stosowanych wskaźników stanu środowiska w krajach członkowskich Unii Europejskiej jest - Farmland Bird Index (FBI) - wskaźnik liczebności pospolitych ptaków krajobrazu rolnego.
Wskazuje na kondycję populacji 22 gatunków ptaków typowych dla siedlisk krajobrazu rolniczego, służy do określania stanu zdrowotności środowiska.
Wszelkie zmiany w populacji ptaków wskazują na to, że coś się w tym środowisku dzieje.
Obecnie w Polsce bada się indeksy liczebności: bociana białego, pustułki, czajki, rycyka, dudka, turkawki, skowronka, dzierlatki, świergotka łąkowego, pliszki żółtej, dymówki, pokląskwy
( Ciconia ciconia, Falco tinnunculus, Vanellus vanellus, Limosa limosa, Upupa epops, Streptopelia turtur, Alauda arvensis, Galerida cristata, Anthus pratensis, Motacilla flava, Hirundo rustica, Saxicola ruberta ),
kląskawki - Saxicola rubicola,
gąsiorka - Lanius collurio ( na zdjęciach - dzierzba gąsiorek samiec i młody osobnik ),
mazurka, cierniówki, szpaka, makolągwy, kulczyka, potrzeszcza, trznadla i ortolana(Passer montanus, Sylvia communis, Sturnus vulgaris, Corduelius cannabina, Serinus serinus, Emberiza = Miliaria calandra, Emberiza citrinella, Emberiza hortulana) .
Intensyfikacja produkcji w tym chów alkierzowy zwierząt, powoduje zaprzestanie wypasania pastwisk, które zamieniają się w jednogatunkowe pustynie. Pasące się zwierzęta nie zjadają cennych przyrodniczo i najładniejszych roślin, co chroni je przed zarastaniem.
Czyściec kosmaty - Stachys germanica
kolejna roślina muraw kserotermicznych i ciepłolubnych zbiorowisk okrajkowych, pozostawiona na pastwisku.
Dorodna szałwia okręgowa - Salvia verticilliata
W założeniach współczesnego chowu bydła zakłada się, że do osiągnięcia wysokiej wydajności mlecznej niezbędna jest suplementacja paszami treściwymi. Są to różne zboża, które wymagają uszlachetnienia w komponenty wysokobiałkowe, a także dodatki paszowe: mieszanki witaminowo - mineralne, drożdże paszowe.
Oprócz pasz treściwych krowy karmi się kiszonkami z kukurydzy.
Duży udział pasz treściwych ( do 60 % ) jest olbrzymim zagrożeniem dla zdrowotności zwierząt.
Zarastają pastwiska wspólnotowe.
Nawożenie gnojowicą upraszcza gatunkowy skład pastwisk.
Stosując nawozy zwiększa się gęstość, wysokość i szybkość wzrostu roślinności. Zagraża to między innymi czajce, która zakłada gniazda na ziemi. Istotna jest dla niej wysokość traw - do około 8-10 cm, co umożliwia wysiadującym ptakom obserwację okolicy, a pisklętom swobodne poruszanie.
Na te warunki ma wpływ człowiek.
Zastosowanie pestycydów zmienia skład gatunkowy fauny,
Mieniak tęczowiec - Apatura iris
zabija owady i pośrednio same ptaki.
Wilgotne łąki i torfowiska w wyniku osuszania zamieniono na tereny rolnicze. To wszystko powoduje spadek liczebności tego ptaka w Europie Środkowej, gdzie pojawia się przy okazji przelotów z Europy Wschodniej, w której jeszcze spotykamy
przebogatą różnorodność siedlisk.
Janowiec barwierski - Genista tinctoria
w sąsiedztwie goździka kartuzka - Dianthus cartusianorum, macierzanki - Thymus.
Szałwia okręgowa z rzepikiem pospolitym -
Agrimonia eupatoria
Pszeniec gajowy-Melempyrum nemorosum z szelężnikiem - Rhinanthus i przytulią - Galium verum
Turkuć podjadek - Gryllotalpa gryllotalpa uznany w naszych ogrodach za szkodnika, spełnia w nim również pożyteczną rolę. Żywi się pędrakami i rolnicami. Sam jest pokarmem dla sówek i dudków.Są ptaki, których istnienie związane jest tylko z jednym rodzajem mszyc.
Postępująca mechanizacja rolnictwa przyczynia się do miażdżenia, rozjeżdżania gniazd ptaków gniazdujących na ziemi, zabijania młodych, które jeszcze nie zdążą się usamodzielnić.
Szczególnie na te czynniki narażone są czajka i świergotek łąkowy.


Chaber - Centaura
Mieczyk dachówkowaty - Gladiolus imbricatus
Nie tylko otwarte przestrzenie pól, ale także pola z zadrzewieniami lub zakrzewionymi miedzami, skraje lasów to główne miejsca bytowania ptaków, związanych z wielowiekową działalnością człowieka.Ptaki zapylają kwiaty, roznoszą nasiona oraz pomagają eliminować gryzonie, owady, nasiona chwastów i inne szkodniki.
W obecnych czasach mogą przetrwać tylko dzięki pomocy człowieka.
W Polsce mamy stan ( z opracowań z 2008 roku ), do którego niektóre regiony Europy Zachodniej można będzie doprowadzić nie wcześniej niż za sto lat, jeżeli konsekwentnie będzie się odtwarzać dawne układy.
Ogólnie w Europie zagrożonych wyginięciem jest 280 gatunków ptaków, z tego blisko 60 % w rolnictwie, dlatego też stale prowadzony jest monitoring- wskaźnik stanu środowiska.
Wprowadza się również zrównoważone rolnictwo, w tym hodowlę starych gatunków, odmian roślin i ras zwierząt, jako próbę powstrzymania degradacji środowiska.

W celu ograniczenia zatruwania środowiska naturalnego w państwach średnio i wysoko rozwiniętych powstają gospodarstwa ekologiczne.
Ogólnie w Europie zagrożonych wyginięciem jest 280 gatunków ptaków, z tego blisko 60 % w rolnictwie, dlatego też stale prowadzony jest monitoring- wskaźnik stanu środowiska.
Wprowadza się również zrównoważone rolnictwo, w tym hodowlę starych gatunków, odmian roślin i ras zwierząt, jako próbę powstrzymania degradacji środowiska.

W celu ograniczenia zatruwania środowiska naturalnego w państwach średnio i wysoko rozwiniętych powstają gospodarstwa ekologiczne.
Goździk kartuzek - Dianthus cartusianorum
Bukwica - czyściec lekarski (Stachys officinalis )
razem z szałwią okręgową ( Salvia verticilliata ).
Dziewanna - Vebrascum

Dziko rosnący Dianthus barbatus subsp. barbatus - goździk brodaty.
Goździk skupiony - Dianthus barbatus subsp. compactus - podgatunek goździka brodatego
występuje w południowej, środkowej i wschodniej Europie. W Polsce pod częściową ochroną. Wyłącznie w Bieszczadach - zachodnia granica na linii Smerek - Jasło.
Czy w najnowszych trendach naturalistycznych, wprowadzając do ogrodów elementy z natury możemy powstrzymać wymieranie roślin i zwierząt ?
Opracowano między innymi w oparciu o :
Magazyn Przyrodniczy TVP 3 z 1. 12.2016 r.
Magazyn Przyrodniczy TVP 3 z 7. 12.2016 r.
http://www.monitoringptakow.gios.gov.pl/ptaki-krajobrazu-rolnego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Turku%C4%87_podjadek
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czajka_zwyczajna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Go%C5%BAdzik_skupiony
Piękne te zdjęcia z Cisowej i wyższych Karpat tez. Natomiast mam wątpliwości co do diagnozy goździka skupionego gdyż:
OdpowiedzUsuń1. Kolor kwiatów raczej nietypowy - jakby za mocno czerwony,
2. Kielichy a w zasadzie łuski na nich purpurowobrunatne a u ciebie zielone.
Czy to nie jest aby Dianthus barbatus subsp. barbatus?
Zawsze mogę liczyć na Pana Panie Stanisławie. Kolor też mi się nie zgadzał - za ciemny. Czy nie tworzą one czasem między sobą mieszańców, bo w przyrodzie obok siebie spotyka się osobniki w różnych odcieniach różu ?
UsuńNie ma opracowań, którymi można posiłkować się w oznaczaniu dzikich roślin. Takie książki dzisiaj trudno zdobyć, a te które są dostępne, są za mało szczegółowe. Czy mógłby mi Pan coś polecić ?
Po raz pierwszy w życiu spotykam te rośliny w środowisku. naturalnym. Ostatnio w ogrodach modne były około 20 lat temu. Dzisiaj nawet bukietów się z nich nie robi...
Mieszańce Dianthus barbatus subsp. barbatus i subsp. compactus są jak najbardziej możliwe - gdyby rośliny macierzyste gdzieś się spotkały. W polskich Bieszczadach to raczej mało prawdopodobne (mało jest ogródków z goździkiem brodatym w wyższych partiach blisko łąk z goździkiem skupionym). Co do kluczy do oznaczania to co do roślin górskich nadal czekamy na następcę Szafera i sp. Na nizinach jest Klucz do oznaczania roslin naczyniowych Polski nizowej Rutkowskiego. Z atlasów bardzo polecam Rothmaler - Exkursionsflora von Deutschland, Gefäßpflanzen: Atlasband świetne ryciny. A z internetowych
OdpowiedzUsuńhttp://www.atlas-roslin.pl/ w wersji płatnej
To zdjęcie jest najprawdopodobniej z Borżawy.
UsuńTypowego goździka skupionego spotykałam w Bieszczadach Wschodnich. Było go tam sporo o ile pamiętam w drodze na Pikuj.
Kolorowe mieszańce 'brodacza ' często występowały w towarzystwie kartuzka, na łąkach, na niżej położonych zboczach.
Dziękuję - mam nadzieję, że i inni skorzystają.
Książek mam dużo, ale mają luki - nie wszystkie rośliny są uwzględnione i mało jest publikacji porównawczych, gdzie obok siebie zamieszcza się zdjęcia kilka gatunków np.: groszek leśny, bulwiasty, szerokolistny, błotny itd.
Dzisiaj też trudno sprzedać książki. Piękny 2 tomowy atlas owadów, który kosztował 200 zł kupiłam kilka dni temu za 84,00 zł.
Internetowy atlas roślin - ma Pan tam swój udział !!!! Jestem pewna.
W przypadku goździka skupionego zależało mi na pokazaniu, jak rzadką jest rośliną.
My ogrodnicy mamy swój udział w dewastacji środowiska, niestety.
Jak rażą iglaki w żwirku na tle pagórków Beskidu Niskiego, wie tylko ten, kto to widział.
odpowiadając na kluczowe pytanie- nie możemy. Tylko się tak bawimy.
OdpowiedzUsuńRobię co mogę, ale co to da, jeśli tuż obok nasypy z roślinami ciepłolubnymi koszą zespołowo kosiarkami rotacyjnymi, zawieszonymi na potężnych ciągnikach o kołach wysokości człowieka.
UsuńPrzejazd 3 maszyn miażdży i mieli wszystko- od roślin po ptaki i jeże. Jeszcze rok temu używali wykaszarek.
Na dodatek przeszkadzają moje drzewa - bo rosną na zakręcie i rzekomo ograniczają widoczność.
Wiedziałam, wiedziałam, że to nie będzie o TYM FBI:-)
OdpowiedzUsuńZa oknem pada śnieg, a ja wracam do wspomnień, chociażby o tym, jak przewrotnie bawił się z Tobą derkacz, kiedy usiłowałaś go nagrać:-) Tak mi się wydaje, że musimy jeszcze raz odwiedzić dolinę Cisowej, żeby obejrzeć dokładnie ten pagórek przed kapliczką, który opisany jest jako murawy, może tym razem od strony samej Cisowej; rozpoznaję już tyle roślin, bardzo nęci mnie mieczyk dachówkowaty, od kiedy zobaczyłam go w Czerwonej księdze, ale tam chyba nie wpuszczą na teren Magurskiego Parku; chociaż miałam wieści od moich blogowych znajomych, że w okolicach W.Oczu go widzieli na łąkach:-) mam za to inny namiar w pobliżu domu, goździk pyszny:-) ; goździk skupiony ... moja mama miała takie w ogródku, zresztą w każdym wiejskim ogrodzie rosły, w różnych kolorach, i z takich goździków dawało się nauczycielom bukiety na zakończenie roku szkolnego, bo z czego innego:-) człowiek na zdjęciu przy sianokosach ... a wiesz, Aniu, że dzieciństwo moje było w czasach, kiedy wszystko na łące robiło się ręcznie, bo jak była podmokła, to ojciec kosił ją kosą, trzeba było rozrzucać te pokosy trawy cieniej, żeby schły; taką dziewanną porośnięte jest całe zbocze przycerkiewnego terenu, który mijamy w drodze na Pogórze, kiedy kwitną, to zaiste piękny widok, a nawet teraz ich omszone rozety liści są ładne; rzepik jest przynoszony do chatki w nasionach, całe garści Amik przynosi w sierści ... ależ się rozpisałam, Aniu, bo napatrzeć się na te zdjęcia nie mogę:-) pozdrawiam serdecznie.
P.s. Już wiem, ta paproć w Posadzie na murku to zanokcica, a podrzeń rośnie u sąsiada na kamieniu, ot, tak sobie:-)
Polecam dzisiejszy odcinek - TVP 3 Rzeszów o 19:16 http://programtv.onet.pl/tv/rolnictwo-dla-bioroznorodnosci-bioroznorodnosc-dla-czlowieka-179088?entry=8039515
OdpowiedzUsuńDzisiejszy tytuł:
Rolnictwo dla bioróżnorodności - bioróżnorodność dla człowieka, Bioróżnorodność z kosą na ramieniu.
Czy zwróciłaś uwagę Marysiu na grabie - one są charakterystyczne dla Zakarpacia- drewniane.
Za taka żywność na Zachodzie dużo płacą, tylko kto ją wypromuje ?
Dzisiaj byłam na Konferencji Szkółkarskiej w ODR, w Boguchwale - innej drogi nie ma. Wycofują opryski z sadów, ograniczają do 2-3 w sezonie.
W mokrych latach 80- tych ich ilość dochodziła do 16....., zamiast zalecanych 6- ciu.
Jeżeli Polacy się w porę nie ockną, zostaną w tyle. Wszystko zmierza teraz w drugą stronę.
Produkcja ekologiczna powinna być dotowana. Na Zachodzie mają sztaby doradców, a my ? Obudźmy się....
Państwo żyje innymi problemami.
Rolnictwo to najtrudniejsza dziedzina usłyszałam dzisiaj na konferencji.
Ach ten derkacz - już Mickiewicz go opisał - huncwot jeden, wyjątkowy spryciarz. Oczywiście, że wrócimy i po sąsiedzku też cos innego jeszcze mamy.
Tym razem nie odpuszczę wędrówek - nawet kosztem pracy zawodowej. Uwielbiam to nasze myszkowanie wśród kwiatów powodzi.
Mieczyki są w Magurskim Parku widziałam okwitnięte - łąki mietlicowo- mieczykowe. Do Parku - bilet trzeba kupić i prawdopodobnie wstęp tylko z przewodnikiem.
Zanokcica murowa ona się zwie, a podrzeń to moim zdaniem - paprotka zwyczajna - rośnie na kamieniach. Masz może zdjęcie ?
Jeszcze lepiej - podrepczemy pooglądać..
W dobrym momencie otworzyłam komputer, bo przy okazji pooglądałam ten program o łąkach, który poleciłaś:-)
UsuńTak, grabie były tylko takie, żadne plastikowe, jak ułamał się ząbek, to ojciec sam naprawiał; a widziałaś w Rumunii albo innym kraju bałkańskim te drewniane widły 2-zębne? żeby tak trafić na bazar ichni, od razu bym kupiła:-)
Chyba rzeczywiście paprotka zwyczajna, jak patrzyłam na zdjęcia w necie; zrobię zdjęcie i podeślę dla rozpoznania:-) rośnie dwa obejścia wyżej.
Już tęsknię za wiosną:-)
Nic nie pryskam na Pogórzu, stare odmiany doskonale dają sobie radę, tylko ta jemioła.
Akurat o podmokłych łąkach prawili- o tych samych pewnie, które Twój tato kosił.
UsuńŁąki selernicowe są nad Sanem - z czosnkiem kątowatym ( Allium angulosum ).
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&ved=0ahUKEwjJuZqtwPTQAhVJ_iwKHX-TD5YQFggpMAI&url=http%3A%2F%2Fnatura2000.gdos.gov.pl%2Fuploads%2Fdownload%2F226&usg=AFQjCNFCm31X9WHOjGC9bl6Ttd60iCWTnQ&sig2=jftBgqv4LCgLaYCrbsjgcw
Maryniu na zdjęciu wyżej ( z Panem ) dwuzębne grabie z Zakarpacia. To takie chcesz kupić ?
Jemioła- ścinałabym, żeby nasion nie wydawała - może to coś da ?
Och, te nasze łąki, były w części wsi "Za ulicą", jak rok był bardzo mokry, to końcowej części nawet się nie kosiło, bo dużo kopek trzeba by wynosić stamtąd na żerdkach, bo wozem nie wjechał; były miejsca, które porastał kożuch traw, jak dywan, a gdy stanęłam na nim, to kołysał się razem ze mną; długi paty wbity wchodził głęboko jak w masło, i końca nie było, tak, myślę, że pewnie oczko wodne zarosło; a potem ... zrobili meliorację;
OdpowiedzUsuńNie, nie, grabie drewniane kupiłabym i tu, chociażby na jarmarku w Przeworsku czy Leżajsku, jeszcze robią je rzemieślnicy, ale widły to tylko metalowe; czasami na południu niosły kobitki takie widły na ramieniu do pracy na łące, albo przy drodze ktoś pracował, piękne zęby miały, gładziutkie wygięte, jak rogi Apisa:-) miałam ochotę zatrzymać się i kupić, ale jakże tak od pracy zabierać:-)
Gdybyśmy tak wszyscy wypowiedzieli walkę jemiole, może byłby efekt, na sąsiednim obejściu jabłoń aż ugina się od jemioły, może dla biznesu trzymają:-)
Marysiu piszę grabie, a myślę o widłach.
UsuńDzisiaj już nie ma powrotu do przeszłości, a i do ogrodnictwa młodzi się nie bardzo garną - to ciężka praca. Za kilka lat sianokosy starą, tradycyjną metodą staną się wspomnieniem i pozostaną tylko na filmach i w postach.
Zastanawiam się czym wówczas będą zajmowali się przyrodnicy, botanicy ?